01/07/2012

D.I.Y. flower wreaths


summer wreaths


Ponieważ wakacje już nadeszły, nadchodzą również przeróżne festiwale więc trzeba przygotować odpowiednią oprawę! Moim faworytem na tą porę są wianki! Nie praktykuję ich na co dzień, ale na taką okazję sprawdzą się całkowicie! Są proste w wykonaniu i nigdy nie zwiędną! Zapewniam was! Końcowy wygląd wianka zależy wyłącznie od was, możecie zdecydować się na pełne kwieciste korony lub delikatne polne plecionki. Ja posiadam już dwa i na pewno na tych dwóch się nie skończy. Po sezonie można je powiesić na ścianie wśród ramek i będą stanowić świetny element wystroju.
A jutro już nowy numer Just Another Fashion Magazine z naszą sekcją D.I.Y!



Summer holidays just started and summer festivals are coming so it's time to prepare perfect outfits! My personal favourites are wreaths! I don't wear it every day, but they will be perfect for those ocassions! They are easy and they will never die. I promise you! The final effect depend only on your choice - you can decide to make a full flower crown or just a light summer wreath. I already have two and thats not enough! After the season you can hang them on the wall beside your frames and they will make a perfect room decoration.
New issue of Just Another Fashion Mag with our D.I.Y. section comes out tomorrow!







Najpierw zaopatrzcie się w armię sztucznych kwiatków. Zwróćcie od razu uwagę na kolorystykę w jakiej chcecie utrzymać wianek, zbyt pstrokate nie wyglądają dobrze. Do sklejenia całego wianka najlepiej sprawdza się gorący klej, ponieważ mocno trzyma i szybko schnie.

You'll need a bunch of fake flowers. Make sure you'll choose colours that go together well. Wreaths which are too colourfull and bright don't look good. For putting it together you'll need a hot glue gun. It dries quckly and fasten strong.



Z najdłuższego kwiatka należy uformować obręcz wielkości obwodu waszej głowy. Pamiętajcie by co jakiś czas przymierzać wianek, ponieważ doklejanie większej ilości kwiatów może zmniejszyć jego obwód, wiem co mówię, bo już raz zrobiłam wianek który dopiero na końcu okazał się za mały.

Measure your head and form a circle from the longest flower in the exact size. Try it on during making the wreath because added flowers can make it smaller. I know what I'm talking about - my first wreath turned to be too small in the end. 





Z pozostałych gałązek należy poodcinać same pączki/kwiatostany, ponieważ stelaż wianka już mamy, teraz będziemy doklejać do niego pojedyncze kwiaty, także łodygi będą nam nie potrzebne (ale UWAGA! Zachowajcie liście, bo mam dla was przygotowany D.I.Y. do którego będziecie ich potrzebowali dużo !)

Cut flowers from the rest of twigs, because we will stick only flowers to the foundation that we already have. We won't need stems any more. (but keep the leaves! I already have a D.I.Y. prepared for you where you'll need a lot of them!)





Teraz doklejamy po kolei dalsze elementy do wianka. Ilość przyklejonych kwiatków zależy wyłącznie od was. Ja tym razem chciałam wykonać bardziej "polny" wianek więc zostawiłam trochę luzu i nie przyklejałam wszystkich gałązek dokładnie. Wy możecie zrobić na swój własny sposób. I tak gdy klej wyschnie, wianek jest gotowy do założenia! Ja już swoje spakowałam i w poniedziałek jadą ze mną na Opener'a!


Now we stick rest of the elements one by one. The number of flowers depend only on you. This time I wanted to make more a field wreath, so I left some more space between the flowers and I didnt secure them tightly. You can choose your own way of doing it. Finally when the glue dries, the wreath is ready to wear! I already packed mine and they're going with me to the Open'er Festival tomorrow!






Follow us on Facebook & Bloglovin

15 comments:

Ola Oż. said...

A ja nigdy wianków nie umiałam robić!

To powiedziała Ola :D

Oli rus said...

świeetne!
Bardzo cię proszę zajrzyj do mnie :* dla ciebie klik dla mnie dużo znaczy!!

Anonymous said...

http://allegro.pl/show_item.php?item=2461305611 w Twoim stylu, może się skusisz? :)

Cammy said...

Cudo<3

Rasz said...

robicie niesamowite rzeczy macie wielki talent - zdecydowanie pozostaje tutaj:)

Adrian (ModeFriends) said...

świetny blog! dużo inspiracji ;))
przeczytałem całego bloga ;p

byjean said...

fajne wianki
ja jestem antytalentem w tego typu sprawach

URBAN BEINGS said...

dziękujemy !

M.E said...

This is a great DIY and it looks gorgeous!


http://fashion-gourmet.blogspot.com/

M.E said...

This is a great DIY and it looks gorgeous!


http://fashion-gourmet.blogspot.com/

Helenne said...

o rany, nigdy nie umiałam robić wianków, ale z tym festiwalowym lookiem - świetny pomysł, chyba spróbuję ;)

Cherish your dreams said...

Aż brak mi słów prześliczne!!!!!!!!!!!!!

Caro * said...

So cute and so romantic and your hair are beautiful ;)

Beatrycze said...

prześliczny.

Löni said...

I love your style!You're so beautyful!
xx Leo
http://loenis.blogspot.de/