30/07/2012

Pearly denim jacket


UrbanBeings re-made jacket



Dawno obiecywany 'perłowy' post. A także jeden z najdłuższych projektów na bloga jakie wykonałam w ostatnim czasie. Pierwsze przeróbki na tej kurtce były już chyba miesiąc temu. Pomysły zmieniły się chyba z trzy razy, ale efekt końcowy skradł moje serce i wiem na pewno, że cała praca nie poszła na marne! Dzisiejszy post będzie bardziej opisem mojej pracy nad tą kurtką niż wskazówkami jak zrobić ją samemu, ostrzegam też, że będzie dosyć długi i dużo w nim mojego gadania. Mam nadzieję, że trochę was to zainspiruje i powyciągacie swoje stare jeansowe kurtki by nadać im nowy, niepowtarzalny wygląd!



I promised to post this jacket a while ago, but it took me ages to finish it. I changed the idea several times since I started (one month ago!). However the final effect shows that it was all worth it! Todays post will be more about a description of my work, rather than a D.I.Y. tutorial. I also have to aware you that it will be long and full of my prattle. However I hope it will inspire you a little bit, so some of you will grab old denim jackets to give them a new, fabulous look!




Najpierw był pomysł aby mocno podrzeć/zniszczyć kutkę, pomysł był zainspirowany pewnym zdjęciem, które już kiedyś wrzuciłam na Facebooka, jednak w trakcie przecierania i cięcia stwierdziłam, że lepiej by to wyglądało na ciemnej kurtce, a nie jasnej jak moja, która dodatkowo miała żółtawy odcień jeansu, co bardzo mi w niej przeszkadzało.

First there was and idea to make something similar to THIS photo I posted on Facebook few weeks ago, but during the process I realized that this will look good only on dark denim, not pale like mine.



Także po przygotowaniu wstępnych zdjęć na bloga i przetarciu jednej dużej dziury postanowiłam spryskać kurtkę Ace i zobaczyć co wyjdzie. Wybielacz zmieszałam z woda i wlałam do butelki z dyfuzorem , następnie spryskałam całą kurtkę. To wybielanie pozbawiło ją żółtego odcieniu, więc coraz bardziej nabierała u mnie punktów.

So after making one hole and few scratches I decided to spray the whole jacket with Ace (bleach) and just wait for the effect. I mixed the bleach with water so it wouldnt burn holes in the fabric. Luckily the bleach deprive the jacket from its yellowish tone, so it already looked better.




Potem kurtka zaległa w koncie na długi czas, miałam inne rzeczy do roboty a dodatkowo żaden konkretny pomysł jak ją urozmaicić nie przychodził mi do głowy. W końcu pomyślałam o perłach, ogromnej ilości pereł. Totalnie w stylu lat 80! Nakupiłam ich we wszystkich rozmiarach i rozpoczęłam wielkie przerabianie.

Next I thought about adding pearls, hundreads of them! Totally in the 80s style! I bought them in all possible sizes and started re-making!



Polecam wam raczej najpierw przykleić perły odrobiną kleju nić od razu je przyszywać, ponieważ ułatwia to pracę. Możemy sobie zaplanować ich kompozycję i szybciej widzimy efekt końcowy, więc nie zniechęcimy się w połowie pracy.


I really advice you to stick the pearls with a little bit of glue first, rather that sew them directly onto the denim. We can then easily plan the composition and we'll se the final effect much quicket, so we wont get discouraged in the middle of the process.




Ja postanowiłam umieścić perły w "grupach". Można też wyszyć całą kurtkę równomiernie, jednak ja chciałam by była ona bardzo grubo wyszyta.

I decided to plan the pearls in 'groups', but you can also make it evenly all over the jacket. I wanted it to be very heavily embellished.



Zdecydowałam się na perły w różnych odcieniach, rozmiarach i kształtach, żeby kurtka wyglądała bardziej jak szalone lata 80, niż kiczowata kurteczka na wixe. Pomysł był trochę ryzykowny, a granica cienka, ale udało mi się uzyskać oczekiwany efekt.

I decided to embellish it with pearls in all tones, sizes and shapes, so the jacket would look more as a crazy 80's style rather than kitsch party jacket.





Gdy już przykleimy wszystkie perły, należy je niestety przyszyć. Sam klej nie jest zbytnio trwały i po pierwszym wyjściu gdziekolwiek straciłybyśmy wszystkie perły. A chyba nikt nie chciałby, żeby taka praca poszła na marne. Jednak pocieszę was- przyszywanie przyklejonych pereł jest dużo wygodniejsze niż takich luzem.

When we finally stick all of the pearls, we need to sew them. Glue is not long lasting and after wearing the jacket for the first time we would loose all the pearls. We absolutely don't want this to happen!

/>

i gotowe!

Ready!









I co o niej sądzicie? Może jeszcze więcej pereł?


What do you think? Maybe I should add more pearls?



Follow us on
Facebook & Bloglovin

32 comments:

A. said...

Zakochałam się w tej kurtce :D
Ruszam jutro w poszukiwaniu jakiejś ładnej w lumpeksie i ozdobie ją perełkami ze starej biżuterii.
A.

kelly said...

Po pierwsze - wow, nie wiedziałam, że z jedną kurtką da się aż tyle zrobić. Po drugie - efekt świetny! Rzeczywiście jest na granicy, ale wyszlo super.

Monika Ozdoba said...

podziwiam precyzję!

ilovebalticsea said...

bardzo mi się podoba, na szczęście jutro wybieram się na miasto i odwiedzę kilka second hand'ów w poszukiwaniu czegoś do przeróbki :)

Katsuumi said...

Dla mnie jest mega! ;)

Vilette said...

Fantastyczny rezultat! Sama też niedawno przerobiłam starą katanę w podobny sposób = )

http://archiveofmystyle.blogspot.com

Chezka said...

I love this DIY, it's pretty unique =) Following through Bloglovin & FB, hope to see you on my blog sometimes
- Che

style-che.blogspot.com

Rasz said...

cudo

Monika Krażewska said...

looks very prety : D

Milena said...

Rewelacyjna! Brakuje na blogach (a nawet w tym kraju) tak nietypowych połączeń w modzie :)

poleczka said...

o ja Cię kręcę jak to cudnie wygląda;)

OddzisiajStefan said...

Cudowna przeróbka! *.*

FRANCESCA said...

lOVE HOW YOU CUSTOMISED THIS JEANS JACKET !!! <3 THESPARKLINGCINNAMON <3

nieuporządkowana said...

Za każdym razem jestem pod coraz większym wrażeniem Twoich pomysłów :)

Collections said...

This is beyond incredible. I can't believe you DIY'd this. I wouldn't add anymore pearls I think it looks perfect the way it is.

Sheinside GIVEAWAY

szukaj mnie we mgle said...

kurtka wyszła ci świetnie!

CurlyFashion said...

jeny, to takie cuda można zrobić samemu?! no napatrzeć się nie mogę, efekt idealny, brak symetrii, grupowanie, ŁAŁ!

Nenka said...

oryginalnie :)

Ashley Aspinwall said...

what a fun DIY! so gorgeous :)

xo SideSmile,
Ashley

SideSmile Style Blog

szWaczka said...

super przeróbka:)
myślę że już wystarczy tych pereł:) teraz jest w sam raz, nie za słodko:)
pozdrawiam

Charelly said...

wow!! ze zwykłej jeansowej kurtki powstało cudo <3

A. said...

Mam już wszystkie materiały i dzisiaj zabieram się do pracy :) Mam nadzieję, że wyjdzie mi też taka ładna kurtka :)
A.

URBAN BEINGS said...

thank you for all the lovely comments!

SweetWedding.pl said...

Podziwiam zapał do przerabiania/dorabiania :)

Annie said...

Świetny efekt, obserwuję!:)

panna natasha said...

szkoda, że ja nie wpadłam na to, jak wyszywałam kołnierzyk w swojej kamizelce. Następnym razem będę pamiętać. Efekt końcowy - genialny!

just claudia said...

WOW, great job, dear! This jacket is really cool !

Sylwia said...

rewelacyjny efekt ! :)
gratuluję pomysłów :)

Gazell said...

Przepiękna!

dodo said...

Super perły. Wyglądają , jakby wypychały kieszenie i powoli wydostawały się na powierzchnię kurtki. Fajny organiczny efekt.

KaaWee said...

o kurcze to jest niesamowite

Gina said...

szalenie mi sie podoba twój blog